co-czytamy-ogladamy-i-sluchamy-non-stop_55f2d2c7

Czytamy, słuchamy, oglądamy

co-czytamy-ogladamy-i-sluchamy-non-stop_55f2d2c7

Kultura w czasach PRL-u przeżywała swoistą schi­zofrenię. Owszem, byli wybitni twórcy, kwitło czy­telnictwo. Równolegle działała cenzura wymazująca całe obszary ważnych dokonań. Polacy nie mogli sięgać po zakazane dzieła Miłosza, Gombrowicza i Herlinga-Grudzińskiego, słuchać utworów Panufni­ka, obejrzeć obrazów Czapskiego.

Niepodległa Polska przywróciła kulturze ową za­chwianą równowagę. Pełną piersią odetchnęli uznani twórcy – noblistka z 1995 r. Wisława Szymborska, Andrzej Wajda, Krzysztof Penderecki. Lecz wolność uwolniła też nowe inicjatywy. Opera Narodowa uro­sła do rangi jednej z czołowych scen świata. Furorę na europejskich festiwalach robi nowoczesny teatr. W Polsce odbywa się wiele imprez kulturalnych rozpoznawanych na całym świecie – Camerimage, Off Festival czy Nowe Horyzonty. Mamy nowych mistrzów fortepianu, pióra (teraz raczej komputera), pędzla, dłuta.

Kultura trwa i rozwija się, choć podmywa ją spa­dek czytelnictwa i psucie języka. Oto wyzwanie dla edukacji. Dzięki unijnym dotacjom odżyła niezmier­nie ważna instytucja bibliotek, obecnie już multime­dialnych. Działa ich w kraju ponad 8 tysięcy. Całość mediów w PRL-u kontrolowana była przez wszechobecną, partyjną cenzurę.

Przełomem na rynku prasowym było powstanie niezależnych mediów zapoczątkowane przez Gazetę Wyborczą, towarzyszącą wyborom w czerw­cu 1989 r. Likwidacja koncernu RSW Prasa-Książka- -Ruch oznaczało koniec komunistycznego mono­polu medialnego. W prasie początkowo dominował kapitał obcy, obecnie przeważa polski. Dziś ukazuje się w kraju ponad 4,5 tysiąca tytułów prasowych, z czego prasa regionalna to prawie 3 tysiące tytułów.

5638442fdd0e433f86438f60f1e47c1f-Bij_de_buren

Dzięki prywatnym platformom telewizyjnym i telewizji satelitarnej zamiast dawnych dwóch pro­gramów Polacy mają dostęp do setek, a nawet tysię­cy nowych kanałów. Od kilku lat internet konkuruje szybką informacją z tradycyjnymi mediami, które jednak próbują się bronić. Powstały już całodobowe kanały informacyjne, a stacje chętnie korzystają z in­formacji przekazywanych przez swoich odbiorców.

Fotolia_29127160_S-1

Witryny kiosków wabią bezlikiem tytułów. Mamy m.in. pisma kulinarne, młodzieżowe, religij­ne, dotyczące ogrodu, mieszkania, budownictwa, militariów, sportu, mody, stylu życia. Obok gazet codziennych i kolorowych magazynów pojawiły się nowe formaty takie jak tabloidy.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *